Weronika

poniedziałek, 18 listopada 2013

Amerykańscy bogowie jutro do pobrania free z chomika

Zwrócono mi uwagę, że jeden z odcinków "Amerykańskich bogów" przekracza wielkość 50 MB, co uniemożliwia jego ściągnięcie bez konta premium.
Aby więc nie wprowadzać zamieszania i nie dzielić pliku sztucznie na mniejsze, jutro (19.11) od rana do wieczora (czyli pewnie do około 10 wieczorem) katalog z tą książką będzie dostępny do pobrania na koszt mojego transferu.
Zapraszam, i nie wykluczam, że podobne akcje będę uskuteczniał także w przypadku innych dużych książek.

Koncert życzeń :)

Sukcesywnie jestem przez Was przysypywany propozycjami pozycji, które - Waszym zdaniem - powinienem przeczytać, bo:
- mój głos wyjątkowo do nich pasuje;
- jeśli nie ja, to nikt;
- to pozycja absolutnie kultowa;
- to najcieplejsze wspomnienie z młodości;
- to książka cenna, ważna i wartościowa; etc.
Przede wszystkim, jest mi z tego powodu miło, ponieważ każda taka propozycja czy prośba to oczywiście komplement dla mnie.
Z góry też muszę prosić o wybaczenie. Nie jestem w stanie spełnić wszystkich próśb. Nawet gdybym tylko tym się zajmował, to ilość złożonych propozycji przekracza możliwości zwykłego człowieka.

Są jednak propozycje, które powtarzają się wyjątkowo często, i - co ważne - są także zgodne z moimi zainteresowaniami. Tak jest, między innymi, z "Czas jest najprostszą rzeczą" Clifforda D. Simaka.

Ugiąłem się więc, i zacząłem nagrywać tę powieść. Rezultaty wkrótce.

niedziela, 17 listopada 2013

Imiona w polskim przekładzie Robotów

Muszę się z Wami podzielić jedną informacją związaną z nagraniem Asimova w przekładzie Michała Wroczyńskiego.
Tłumacz podjął - słuszną w moim mniemaniu - decyzję o pozostawieniu imion w brzmieniu angielskim. Tak więc główny ludzki bohater Robotów nazywa się w polskim przekładzie Elijah Bayley. Akurat zarówno ta postać, jak i postać jego żony - Jezebel - mogłyby z powodzeniem zostać spolszczone. Mielibyśmy Eljasza Balyey i jego żonę Jezebel (czytaną przez "J", a nie z angielska przez "Dż"). W "Pozytonowym detektywie" ułatwiłoby to nawet zadanie przedstawienia mającego znaczenie dla toku narracji, biblijnego pochodzenia obu imion. Ponieważ jednak został Elijah (Elajdża) i Jezebel (Dżezebel), musiałem w pewnym momencie, opisującym historię biblijną, zrezygnować z tego brzmienia, na rzecz brzmienia spolszczonego, bo inaczej opowieść biblijna brzmiałaby co najmniej dziwacznie. W "Nagim słońcu" problem taki wcale nie występuje. Anglojęzyczne imiona są ok i nigdzie "nie gryzą się" z narracją.
Ale pan Wroczyński zaskoczył mnie ogromnie, kreując jakąś przedziwną odmianę anglosaskich imion i nazwisk przez jak najbardziej polskie przypadki. W rezultacie, R Daneel Olivaw co chwila powtarza "...partnerze Elijahu". O ile napisać można wszystko, bo papier jest cierpliwy, o tyle, jak coś takiego wymówić? Nie łamałem sobie głowy, i w tym względzie pozwoliłem sobie na wprowadzenie modyfikacji polegającej na tym, aby imię Elijah nie było odmieniane przez przypadki. Podobną zasadę zastosowałem do wszystkich imion i nazwisk, które po odmianie brzmiałyby dziwacznie.
Mam nadzieję, że mi tę zmianę wybaczycie. Gdybym na "Elijahu" połamał sobie język, nie mógłbym przeczytać nic więcej. A może to byłaby w sumie dla was ulga...

sobota, 16 listopada 2013

"Nagie słońce" Asimova gotowe

Piszę krótko, bo się ciutkę śpieszę.
Gotowa książka idzie na chomika, przygotowałem torrent, który można pobrać z chomika i zacząć ssać bezpośrednio ode mnie, torrent dodałem też na torrenty.org i czeka na akceptację.

Refleksje i recenzje - później. Teraz lecę świętować imieniny córki :)

wtorek, 12 listopada 2013

Issac Asimov - Nagie słońce. Robotów tom 2

Po odetchnięciu świeżym poznańskim/swarzędzkim/koziegłowskim powietrzem, napchaniu się do nieprzytomności świętomarcińskimi rogalami, popchnięciu gęsiną (także świętomarcińską) i desperackiej próbie pozbycia się nadmiaru kalorii w basenach Term, usiadłem za mikrofonem i zainaugurowałem "Nagie słońce". Zaglądajcie na chomika, albo spokojnie poczekajcie na zakończenie prac, które z pewnością tu ogłoszę.

piątek, 8 listopada 2013

Star Wars - Timothy Zahn - Dziedzic Imperium [Audiobook PL]

Pierwszy tom trylogii Thrawna idzie w świat.

Tak sobie myślę, że nikt z miłośników GW pewnie by się nie pogniewał, gdyby trzecia trylogia filmowa Lucasa była właśnie ekranizacją cyklu powieściowego Zahna.
Ale tak z pewnością nie będzie. Chociażby dlatego, że aktorzy odtwarzający postacie Luka, Hana, Lei, Chewiego, Landa, etc. - choć jeszcze jak najbardziej "na chodzie" - nie wyglądają już tak, jakby wydarzenia dotyczyły czasu w pięć lat po Endorze.
Nie wiem (bo nie śledzę szczególnie uważnie), jakie są plany, ale aby upływ czasu był wiarygodny, to wydarzenia musiałby sięgać głęboko w NEJ.
Tak czy owak, obawiam się, że się wkrótce przekonamy. Tak - celowo piszę "obawiam się", bo ręka i oko reżysera powinny moim zdaniem skończyć się po oryginalnej trylogii (IV, V, VI).

Teraz nastąpi niewielka przerwa, gdyż jadę świętować imieniny w krainie, gdzie na ziemniaki mówią pyry, ale potem wracam i na tapetę pójdzie Asimov.

środa, 30 października 2013

Dawno temu, w odległej galaktyce...

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, przenoszę się do tych wydarzeń w świecie Gwiezdnych Wojen, które niegdyś powodowały wypieki na twarzy, i do bohaterów, pośród których nie ma Jar Jar Binksa, a i rycerzy Jedi jest zdecydowanie mniej.
Trylogię Zahna o wielkim admirale Thrawnie uważam osobiście za jedne z najlepszych książek w rozszerzonym uniwersum. Obecnie na tapecie "Dziedzic imperium".
Czy wrócę do Starej Republiki? Pewnie z czasem tak, a szczególnie do pozycji nie tworzonych przez inżynierów gier komputerowych.
Tymczasem zapraszam do nadwerężania sobie uszu moją interpretacją historii z Lukiem, Leią, Hanem, Chewbaccą i Lando w rolach głównych.

niedziela, 27 października 2013

Dzięki Woockash75 - Czyli suplement do Amerykańskich bogów

Nie wiedziałem o tym opowiadaniu Neila Gaimana. Zostałem uświadomiony. Postanowiłem dodać te dwie godzinki z haczykiem dla tych, którzy lubią mieć pełny obraz.
Jeśli więc Cień jest waszym bohaterem, zapraszam do posłuchania także opowiadania "Władca górskiej doliny"

piątek, 25 października 2013

Jeśli wyświetlają się wam reklamy na moim blogu...

to kliknijcie od czasu do czasu. Ale przymusu nie ma :-)

Isaac Asimov - Pozytronowy detektyw [Audiobook PL]

Nagrałem, zmontowałem, całość jest na chomiku i wystawiłem torrent (od razu do pobrania z chomika).
Muszę powiedzieć, że po topornym Karpyshynie powrót do Asimova to prawdziwa przyjemność. Uderzająca jest spójność i logika konstrukcji - tu nic "samo się" nie dzieje, ale jest wynikiem przemyślanego założenia. Ukłony dla autora za nie wymyślanie różnych "deus ex machina", aby ułatwić detektywowi życie.

Nie ma żadnego jednoznacznego powodu, aby "Detektywa" czytać/słuchać po "Świecie robotów", a nie przed, ale z pewnością wprowadzenie w "psychologię" robotów zapewnione za sprawą nieocenionej panny Susan Calvin ułatwia bezproblemowe wejście w świat "Detektywa"

Jeśli nie zdarzy się nic niespodziewanego, można się spodziewać kontynuacji.

sobota, 19 października 2013

Roboty "właściwe" po raz pierwszy

Drodzy,
Udało mi się już nagrać około połowy pierwszego tomu tetralogii "Roboty" Asimova - Pozytronowy detektyw. Będę się starał nagrywać w wolnych chwilach, ale w tej chwili jest to dla mnie: albo nagranie, albo montaż. Na jedno i drugie jednego dnia nie mam czasu. Dlatego, bez względu na to, jak szybko uda mi się skończyć nagranie, na gotowy "produkt" trzeba będzie chwilę poczekać. Z resztą zapraszam na bieżąco do chomika - choćby tylko po to, aby wiedzieć, jak idzie praca.

czwartek, 17 października 2013

Najwyraźniej się starzeję, czyli "Zagłada" Drew Karpyshyn

Logicznie rzecz biorąc, zważywszy na wiek powinno mi być bliżej do Starej Republiki niż do jakiejś tam Nowej Ery Jedi. Ale w Gwiezdnych Wojnach logika nie jest najważniejsza.
Skończyłem nagrywać "Zagładę". Muszę teraz na dłużej odpocząć od najświeższych produkcji literackich z tego uniwersum. To pewnie oznaka zbliżającej się wielkimi krokami starości, ale z trudem znoszę fabułę będącą kalką gry komputerowej (misje do przejścia, boss na końcu), a już "wzbogacanie" całości postaciami typu Jar-Jar Binks - bo taką postacią jest Teff'ith u Karpyshyna - to już kompletne dno. Zresztą sami posłuchajcie.
Wracam do Asimova - będzie "Pozytronowy detektyw". Wrócę z pewnością także do GW, ale sięgnę teraz po książki powstałe znacznie wcześniej, zanim Lucas postanowił dokręcić prequelową trylogię.

niedziela, 13 października 2013

Komponujesz, nagrywasz? - przeczytaj.

W zasadzie powtórzę tu pytanie, z jakim zwróciłem się kilka postów temu (http://poczytajmimako.blogspot.com/2013/08/czy-jest-na-sali-lekarz.html). Wtedy odezwał się Marcos Mazurjinez i zaproponował użyczenie swojej twórczości: http://gotknees.bandcamp.com/album/horror-vacui. Tu jeszcze raz dziękuję za tę propozycję. Nagrań słuchałem nie raz. Polecam także innym - a nuż trafi w wasze serce?
Jednak stylistyka nagrań Marcosa nie pasuje mi do mojej wizji nagrania audiobooka z twórczością Grabińskiego.
Poszukuję osoby, która byłaby w stanie skomponować (i najlepiej także nagrać, ale w tym zakresie w grę wchodzą także inne możliwości) kilka krótkich fragmentów ilustracyjnych, wprowadzających w nastrój każdego z opowiadań. Wyobrażam to sobie jako "intro" trwające w każdym przypadku nie dłużej niż 30 sekund. Wszystko jest zresztą do omówienia i dogadania.
Nie chcę zachowywać się jak pasożyt - w grę wchodzi kupienie takiej twórczości wraz z prawami do jej wykorzystania lub przyjęcie do wspólnie inwestującego swój czas, umiejętności i pieniądze zespołu, który w ostatecznym rozrachunku podzieli się wpływem z komercyjnego wykorzystania projektu.
Za dużo nie chcę przedwcześnie zdradzać, ale każdego, kto uważa że może sobie z takim zadaniem poradzić, zapraszam do kontaktu. Piszcie w komentarzach podając namiar na siebie (komentarze są moderowane i wiadomości tego typu nie zostaną opublikowane na blogu, ale do mnie dotrą), lub wysyłajcie PW na chomiku.

czwartek, 10 października 2013

Rozpoczęte nagranie "Zagłady" Drew Karpyshyna

To w zasadzie tyle.
Ostatnio mam tyle pracy, że z nagrywaniem bywa ciężko. Postaram się jednak trochę podgonić. Zapraszam do bieżącego sprawdzania na chomiku.

sobota, 5 października 2013

Eugeniusz Zamiatin - My

Nagranie i montaż skończone. Pliki i paczka na chomiku. Plik torrent: http://chomikuj.pl/mako_new/Audiobooki/Audiobooki+r*c3*b3*c5*bcne/Eugeniusz+Zamiatin+-+My/EZ_My,3136063271.torrent.

Muszę się przyznać, że bardzo dobrze mi się Zamiatina czytało. Nie chcę się porównywać z pisarzem, ale w tych "utworach", które uzyskały jakieś tam uznanie w oczach mniejszej lub większej publiczności, sam mam tendencję do używania równoważników zdań i skrótów. Pewnie dlatego proza napisana tym stylem naprawdę mi "podchodziła".
Mam nadzieję, że choć trochę słychać to w nagraniu.
Książkę szczerze polecam.