Weronika
wtorek, 6 października 2015
poniedziałek, 5 października 2015
Tryumfalny powrót do Masy kultury
Chłopaki zamilkli na dłuższą chwilę, pewnie dlatego, że Szymon wisi mi większą kasę ;-)
Ale, jak to mawiają: "jak trwoga to do Boga, jak bida to do Żyda" (stawiam się raczej w roli boskiej) i uprosili nagranie fragmentu książki Randalla Munroe "What if? A co gdyby", a także wzięcie udziału w jury ogłoszonego przez nich konkursu.
Posłuchajcie, zadajcie durne pytanie (o, pardon, nie ma durnych pytań, są tylko mało kompetentni odpowiadający) i czekajcie na odpowiedź, z książką w prezencie.
Podcast jest TU
Ale, jak to mawiają: "jak trwoga to do Boga, jak bida to do Żyda" (stawiam się raczej w roli boskiej) i uprosili nagranie fragmentu książki Randalla Munroe "What if? A co gdyby", a także wzięcie udziału w jury ogłoszonego przez nich konkursu.
Posłuchajcie, zadajcie durne pytanie (o, pardon, nie ma durnych pytań, są tylko mało kompetentni odpowiadający) i czekajcie na odpowiedź, z książką w prezencie.
Podcast jest TU
niedziela, 4 października 2015
Naprawdę cała "2061. Odyseja kosmiczna" jest na serwerze Maćka
Z pewnością Artur także wprowadzi korektę. A Thomas zasygnalizował mi, że w katalogu na poczytalmimako.blogspot.com linki zostaną zaktualizowane.
Jedyna korzyść z tego zamieszania, za które raz jeszcze przepraszam, jest taka, że wydanie ma dedykowaną okładkę Thomasa.
Pocieszam się, że wydawca audiobooka "Starcia królów" wytłoczył płyty bez jednego rozdziału... Nie myli się ten, kto nic nie robi.
Jedyna korzyść z tego zamieszania, za które raz jeszcze przepraszam, jest taka, że wydanie ma dedykowaną okładkę Thomasa.
Pocieszam się, że wydawca audiobooka "Starcia królów" wytłoczył płyty bez jednego rozdziału... Nie myli się ten, kto nic nie robi.
Straszna fuszerka
Czerwienię się ze wstydu! Poważnie!
Okazuje się, że nie nagrałem zakończenia "2061: Odysei kosmicznej"! Audiobook, który poszedł do Was jest niekompletny.
Dla usprawiedliwienia mogę powiedzieć, że czytając Odyseje z tomu zawierającego wszystkie cztery części, napotkałem na stronę noszącą jedynie napis "3001" i wyszedłem z założenia, że to strona tytułowa kolejnego tomu. A tymczasem przewrotny Clarke tak postanowił zatytułować zwieńczenie tomu 2061. Jeszcze dziś postaram się usiąść i nagrać brakujący fragment. Potem podmienię wysłane na serwery paczki.
Jeśli zdążyliście już pobrać "całość", to proszę o wybaczenie i pobranie raz jeszcze, kiedy już prawdziwa całość będzie na swoim miejscu.
Strasznie Was przepraszam. Zdarzyło mi się to po raz pierwszy od 1500 godzin.
Okazuje się, że nie nagrałem zakończenia "2061: Odysei kosmicznej"! Audiobook, który poszedł do Was jest niekompletny.
Dla usprawiedliwienia mogę powiedzieć, że czytając Odyseje z tomu zawierającego wszystkie cztery części, napotkałem na stronę noszącą jedynie napis "3001" i wyszedłem z założenia, że to strona tytułowa kolejnego tomu. A tymczasem przewrotny Clarke tak postanowił zatytułować zwieńczenie tomu 2061. Jeszcze dziś postaram się usiąść i nagrać brakujący fragment. Potem podmienię wysłane na serwery paczki.
Jeśli zdążyliście już pobrać "całość", to proszę o wybaczenie i pobranie raz jeszcze, kiedy już prawdziwa całość będzie na swoim miejscu.
Strasznie Was przepraszam. Zdarzyło mi się to po raz pierwszy od 1500 godzin.
sobota, 3 października 2015
Niepowtarzalna okazja zdobycia relikwii mako
Książki, które trzymał w swych dłoniach. Owiewał swym oddechem, a także skrapiał swą śliną.
Pozycje o wartości bibliofilskiej i doskonała lokata kapitału. Rzeczoznawcy przewidują, że przedmioty, których dotykał mako będą rosły w cenie o 50-150% w skali rocznej!!!
Rogera Zelaznego "Kroniki Amberu", w dwóch tomach, wydawnictwo Zysk
Petera Wattsa "Ślepowidzenie", wydawnictwo Mag
Joe Haldemana "Wieczna wojna", wydawnictwo Zysk
Już o godzinie 18.00 na platformie Allegro, i tylko przez 7 dni!
Amber + zakładki + koszulka
Watts i Haldeman + zakładki
Linki do wyżej wspomnianych aukcji już o 18-tej w tym poście (w sensie, w tym wpisie. Nie musicie pościć, aby wziąć udział w aukcji. Choć, przy głębszym zastanowieniu, post może pomóc w zdobyciu przedmiotów o niemal mistycznym charakterze.)
A oto obiecane linki:
http://allegro.pl/kroniki-amberu-roger-zelazny-bonus-od-mako-i5708964190.html
http://allegro.pl/peter-watts-slepowidzenie-i5708965822.html
http://allegro.pl/joe-haldeman-wieczna-wojna-i5708966917.html
Pozycje o wartości bibliofilskiej i doskonała lokata kapitału. Rzeczoznawcy przewidują, że przedmioty, których dotykał mako będą rosły w cenie o 50-150% w skali rocznej!!!
Rogera Zelaznego "Kroniki Amberu", w dwóch tomach, wydawnictwo Zysk
Petera Wattsa "Ślepowidzenie", wydawnictwo Mag
Joe Haldemana "Wieczna wojna", wydawnictwo Zysk
Już o godzinie 18.00 na platformie Allegro, i tylko przez 7 dni!
Amber + zakładki + koszulka
Watts i Haldeman + zakładki
Linki do wyżej wspomnianych aukcji już o 18-tej w tym poście (w sensie, w tym wpisie. Nie musicie pościć, aby wziąć udział w aukcji. Choć, przy głębszym zastanowieniu, post może pomóc w zdobyciu przedmiotów o niemal mistycznym charakterze.)
A oto obiecane linki:
http://allegro.pl/kroniki-amberu-roger-zelazny-bonus-od-mako-i5708964190.html
http://allegro.pl/peter-watts-slepowidzenie-i5708965822.html
http://allegro.pl/joe-haldeman-wieczna-wojna-i5708966917.html
Artur C. Clarke - 2061: Odyseja kosmiczna [Audiobook PL]
Drodzy,
Tak to jest z cienkimi książkami. Ledwie człowiek zacznie, a już koniec. Marne 8 godzin i 8 minut.
W mojej ocenie jest to najsłabsza z dotychczasowych części "Odysei". Dla przeciętnie uważnego czytelnika/słuchacza jest przewidywalna aż do bólu. Niemniej jednak, zapraszam do słuchania.
Jak informowałem wcześniej, rezygnuję z Chomika. Dysk na Mega sprawdza się także w tym zakresie, że pliki wrzucają się "same". Mam nadzieję, że niecierpliwcy, którzy nie są w stanie doczekać do zakończenia każdego nagrania, także są usatysfakcjonowani. Pamiętajcie, że bieżące (i tylko bieżące) nagranie znajdziecie każdorazowo pod linkiem "Tylko bieżące nagranie", po prawej stronie bloga, opatrzone grafiką odnoszącą się do czytanego tytułu.
Szykuję niewielką wyprzedaż przeczytanych książek. Po 10 latach korzystania z Allegro, okazało się jednak, że chyba nie umiem wystawiać pozycji, ponieważ za każdym razem kiedy klikam "Podsumowanie", aby sprawdzić, czy wszystko jest tak, jak powinno i zatwierdzić wystawienie, opis przedmiotu znika. Ot tak, po prostu. Ponieważ próbowałem już kilkadziesiąt razy w różnych konfiguracjach i zalała mnie krew, więc tymczasem nie wiem, kiedy moje zamierzenia się ziszczą. A chciałbym uchylić rąbka tajemnicy, że do każdej książki będą dodatkowe, autorskie zakładki, a do pewnej dwutomowej cegły nawet okolicznościowa koszulka....
Ale to dopiero po rozwiązaniu problemów.
P.S. Jestem jakby trochę za szybki dla Was :-)
Książka już "u ludzi", a tu dwie okładki:
Tak to jest z cienkimi książkami. Ledwie człowiek zacznie, a już koniec. Marne 8 godzin i 8 minut.
W mojej ocenie jest to najsłabsza z dotychczasowych części "Odysei". Dla przeciętnie uważnego czytelnika/słuchacza jest przewidywalna aż do bólu. Niemniej jednak, zapraszam do słuchania.
Jak informowałem wcześniej, rezygnuję z Chomika. Dysk na Mega sprawdza się także w tym zakresie, że pliki wrzucają się "same". Mam nadzieję, że niecierpliwcy, którzy nie są w stanie doczekać do zakończenia każdego nagrania, także są usatysfakcjonowani. Pamiętajcie, że bieżące (i tylko bieżące) nagranie znajdziecie każdorazowo pod linkiem "Tylko bieżące nagranie", po prawej stronie bloga, opatrzone grafiką odnoszącą się do czytanego tytułu.
Szykuję niewielką wyprzedaż przeczytanych książek. Po 10 latach korzystania z Allegro, okazało się jednak, że chyba nie umiem wystawiać pozycji, ponieważ za każdym razem kiedy klikam "Podsumowanie", aby sprawdzić, czy wszystko jest tak, jak powinno i zatwierdzić wystawienie, opis przedmiotu znika. Ot tak, po prostu. Ponieważ próbowałem już kilkadziesiąt razy w różnych konfiguracjach i zalała mnie krew, więc tymczasem nie wiem, kiedy moje zamierzenia się ziszczą. A chciałbym uchylić rąbka tajemnicy, że do każdej książki będą dodatkowe, autorskie zakładki, a do pewnej dwutomowej cegły nawet okolicznościowa koszulka....
Ale to dopiero po rozwiązaniu problemów.
P.S. Jestem jakby trochę za szybki dla Was :-)
Książka już "u ludzi", a tu dwie okładki:
czwartek, 1 października 2015
Wygląda na to, że kolejna Odyseja będzie szybciej niż się spodziewałem
bo trochę się odzwyczaiłem od książek poniżej 1000 stron :-)
Ale z tej okazji chciałbym bardzo ładnie poprosić o propozycje okładek (mail: magrze(at)o2.pl lub FB)
Arthur C. Clarke - 2061: Odyseja kosmiczna
Ale z tej okazji chciałbym bardzo ładnie poprosić o propozycje okładek (mail: magrze(at)o2.pl lub FB)
Arthur C. Clarke - 2061: Odyseja kosmiczna
niedziela, 27 września 2015
George R.R. Martin - Taniec ze smokami [Audiobook PL]
W uzupełnieniu poprzedniego wpisu, chcę tylko poinformować, że ponad 2,5 gigowy i trwający 50 godzin i 9 minut "Taniec" załadował się wreszcie na serwer Maćka.
http://pliki.poczytajmimako.pl/index.php?dir=Rozne/Martin/&file=GRRM_Taniec%20ze%20smokami.rar
Artur obiecał, że sobie na drugie serwer tę paczkę przekopiuje. Ale dajcie mu chwilę.
http://pliki.poczytajmimako.pl/index.php?dir=Rozne/Martin/&file=GRRM_Taniec%20ze%20smokami.rar
Artur obiecał, że sobie na drugie serwer tę paczkę przekopiuje. Ale dajcie mu chwilę.
Sztylety wbite pod żebra
Kto miał zginąć, zginął. Kto miał się odnaleźć, odnalazł się. Ostatnie słowa "Tańca ze smokami" zostały przeczytane...
Teraz pozostaje nam czekać i domyślać się, które z mętnych przepowiedni i mimochodem rzuconych twierdzeń stanowić będą oś dalszego rozwoju historii Westeros i krain ościennych.
Jedno jest pewne: NADESZŁA ZIMA.
A ja zastanawiam się, czy piec w domu włączyć już dziś, czy poczekać jeszcze kilka dni...
Dla tych, którzy nie mają cierpliwości do moich wypocin i nie sięgają do wcześniejszych wpisów, powtarzam następującą informację: niezależnie od tego, kiedy George R.R. zlituje się nad czytelnikami i odda następny tom PLiO do druku, kiedy zostanie on przetłumaczony na język polski i wydany, ja nie zamierzam rzucać się nań i natychmiast nagrywać. Kupcie książkę i przeczytajcie, albo cierpcie :-) Możecie też poczekać na HBO i kolejny sezon serialu. Ja będę na końcu (o ile będę musiał, bo może wydawca jednak wznowi wydawanie profesjonalnych audiobooków).
Teraz pozostaje nam czekać i domyślać się, które z mętnych przepowiedni i mimochodem rzuconych twierdzeń stanowić będą oś dalszego rozwoju historii Westeros i krain ościennych.
Jedno jest pewne: NADESZŁA ZIMA.
A ja zastanawiam się, czy piec w domu włączyć już dziś, czy poczekać jeszcze kilka dni...
Dla tych, którzy nie mają cierpliwości do moich wypocin i nie sięgają do wcześniejszych wpisów, powtarzam następującą informację: niezależnie od tego, kiedy George R.R. zlituje się nad czytelnikami i odda następny tom PLiO do druku, kiedy zostanie on przetłumaczony na język polski i wydany, ja nie zamierzam rzucać się nań i natychmiast nagrywać. Kupcie książkę i przeczytajcie, albo cierpcie :-) Możecie też poczekać na HBO i kolejny sezon serialu. Ja będę na końcu (o ile będę musiał, bo może wydawca jednak wznowi wydawanie profesjonalnych audiobooków).
poniedziałek, 21 września 2015
Chciałbym bardzo serdecznie pozdrowić
czytelnika lub czytelniczkę bloga z Kenii.
To pewnie nasz rodak/nasza rodaczka, na krótszym lub dłuższym pobycie w samym środku Afryki, choć od chwili, kiedy stronę mako_new na fejsie polubił Nadeem Khan Raja, nic mnie chyba nie zdziwi.
To pewnie nasz rodak/nasza rodaczka, na krótszym lub dłuższym pobycie w samym środku Afryki, choć od chwili, kiedy stronę mako_new na fejsie polubił Nadeem Khan Raja, nic mnie chyba nie zdziwi.
niedziela, 20 września 2015
Veni, vidi, Darth Vader vincit
Wróciłem z Torunia. Myślałem, że jeszcze dziś (niedziela) pokręcę się po Coperniconie i StarForce, ale przypadł mi w udziale nocleg w towarzystwie bezdechu sennego i gotów byłem już w środku nocy zrywać się jechać do domu, gdzie F16 wydają znacznie cichsze dźwięki... Dotrwałem do rana i postanowiłem pokonać dzielący mnie dystans do domu, zanim dopadnie mnie zmęczenie i rozmaślę się gdzieś moją "czerwoną strzałą" na pobliskim drzewie.
Ale to nieważny drobiazg.
Ważniejsze, że było to moje pierwsze spotkanie z konwentowym przeżywaniem zainteresowań. I to w dwóch odsłonach: Copernicon to bogaty program, wymagający chwili czasu, aby zaplanować kiedy, na co i gdzie chcę iść. Nie ma tłumów przewalających się między stoiskami. Tu są dyskutanci o zwyczajach godowych Muminków, a tam gracze w "moja kostka ma więcej ścian, więc wygrywam". Jeśli akurat - z zupełnie niepojętych powodów - nie interesuje Cię seks Muminków, a co gorsza, uważasz, że kostka ma sześć ścian, i ani dudu więcej, to wszystko wydaje się być zlotem lunatyków. Nawet, kiedy ich podsłuchujesz, okazuje się że mówią do siebie polskimi słowami, ale treść pozostaje doskonale ciemna.
Z drugiej strony fani Star Wars tworzą wokół siebie atmosferę czystego szaleństwa, do którego każdy jest zaproszony. I okazuje się bez znaczenia, czy jesteś 40+ i "Twoje" Gwiezdne Wojny skończyły się na "Powrocie Jedi", czy jesteś pięciolatkiem i wszystko to jest dla Ciebie jednym wielkim balem maskowym. Tylko tu możliwe są spotkania, takie jak to:
gdzie ojciec Lei jest, tak na oko, około czterokrotnie młodszy od swojej córki. Ech, te zakrzywienia czasoprzestrzeni...
Osobną sprawą było wręczenie nagród im. Jerzego Żuławskiego, na które zostałem zaproszony w roli lektora. Całe szczęście, że Was tam nie było, bo zamiast mruczeć sobie do mikrofonu, musiałem drzeć się, aby dosięgnąć głosem do ostatnich rzędów sporej sali. Co prawda skarg nie było, ale zadowolony z siebie nie jestem. Na szczęście nie ja byłem tam najważniejszy. Jeśli nie wiecie już z innych źródeł, główną nagrodę otrzymał Paweł Majka za "Pokój światów". Książka ta dostępna jest w formie audiobooka, a narratorem jest Leszek Filipowicz.
Złote wyróżnienie, czyli nagrodę II otrzymał Paweł Paliński, za "Polaroidy z zagłady". Książka ta nie ma chyba wersji audio. Natomiast w mojej, subiektywnej ocenie czytelnika, jest książką najbardziej interesującą spośród wyróżnionych.
Srebrne wyróżnienie, czyli nagrodę III otrzymał Michał Cholewa za powieść "Forta". Z pewnością gratka dla miłośników "military s-f". Ta powieść doczekała się niestety formy audio. Lektorem jest Maciej Więckowski (dlaczego "niestety" można przekonać się tu).
Po zmroku, kiedy (nieświadom późniejszych horrorów) kierowałem swoje kroki ku hotelowi, natknąłem się jeszcze na grupę ludzi pozytywnie zakręconych, których w nieudolny sposób uwieczniłem:
Ale to nieważny drobiazg.
Ważniejsze, że było to moje pierwsze spotkanie z konwentowym przeżywaniem zainteresowań. I to w dwóch odsłonach: Copernicon to bogaty program, wymagający chwili czasu, aby zaplanować kiedy, na co i gdzie chcę iść. Nie ma tłumów przewalających się między stoiskami. Tu są dyskutanci o zwyczajach godowych Muminków, a tam gracze w "moja kostka ma więcej ścian, więc wygrywam". Jeśli akurat - z zupełnie niepojętych powodów - nie interesuje Cię seks Muminków, a co gorsza, uważasz, że kostka ma sześć ścian, i ani dudu więcej, to wszystko wydaje się być zlotem lunatyków. Nawet, kiedy ich podsłuchujesz, okazuje się że mówią do siebie polskimi słowami, ale treść pozostaje doskonale ciemna.
Z drugiej strony fani Star Wars tworzą wokół siebie atmosferę czystego szaleństwa, do którego każdy jest zaproszony. I okazuje się bez znaczenia, czy jesteś 40+ i "Twoje" Gwiezdne Wojny skończyły się na "Powrocie Jedi", czy jesteś pięciolatkiem i wszystko to jest dla Ciebie jednym wielkim balem maskowym. Tylko tu możliwe są spotkania, takie jak to:
gdzie ojciec Lei jest, tak na oko, około czterokrotnie młodszy od swojej córki. Ech, te zakrzywienia czasoprzestrzeni...
Osobną sprawą było wręczenie nagród im. Jerzego Żuławskiego, na które zostałem zaproszony w roli lektora. Całe szczęście, że Was tam nie było, bo zamiast mruczeć sobie do mikrofonu, musiałem drzeć się, aby dosięgnąć głosem do ostatnich rzędów sporej sali. Co prawda skarg nie było, ale zadowolony z siebie nie jestem. Na szczęście nie ja byłem tam najważniejszy. Jeśli nie wiecie już z innych źródeł, główną nagrodę otrzymał Paweł Majka za "Pokój światów". Książka ta dostępna jest w formie audiobooka, a narratorem jest Leszek Filipowicz.
Złote wyróżnienie, czyli nagrodę II otrzymał Paweł Paliński, za "Polaroidy z zagłady". Książka ta nie ma chyba wersji audio. Natomiast w mojej, subiektywnej ocenie czytelnika, jest książką najbardziej interesującą spośród wyróżnionych.
Srebrne wyróżnienie, czyli nagrodę III otrzymał Michał Cholewa za powieść "Forta". Z pewnością gratka dla miłośników "military s-f". Ta powieść doczekała się niestety formy audio. Lektorem jest Maciej Więckowski (dlaczego "niestety" można przekonać się tu).
Po zmroku, kiedy (nieświadom późniejszych horrorów) kierowałem swoje kroki ku hotelowi, natknąłem się jeszcze na grupę ludzi pozytywnie zakręconych, których w nieudolny sposób uwieczniłem:
piątek, 18 września 2015
Czy można zostać zawodowym "ciekawym człowiekiem"?
Nie wiem. Ale powinienem się dowiedzieć, bo propozycje wywiadów sypią się jak śnieg pod Murem (może tymczasem jak śnieg pod Murem w lecie, ale "winter's coming" ;-) ).
Oto najnowszy z nich:
https://bookeriada.pl/po-swojemu-poczytaj-mi-mako/
Oto najnowszy z nich:
https://bookeriada.pl/po-swojemu-poczytaj-mi-mako/
W ten weekend nie będzie nowych nagrań
Jutro (sobota) z samego rana wsiadam w swoją "czerwoną strzałę" i pędzę do Torunia, aby pouczestniczyć w Coperniconie i popatrzeć sobie na StarForce.
Ponieważ jestem na Coperniconie "strasznie ważnym gościem", więc wykorzystam sytuację do maksimum i pozostanę w piernikowym mieście do niedzieli.
Dzisiejsze nagrania będę więc musiałby tymczasem Wam wystarczyć.
Przy okazji chcę się pochwalić, co udało mi się ostatnio upolować. Rozumiem, że są tacy, którym ten widok poleje miód na serce :-)
Trzymajcie się ciepło. Do zobaczenia w Toruniu :-)
Ponieważ jestem na Coperniconie "strasznie ważnym gościem", więc wykorzystam sytuację do maksimum i pozostanę w piernikowym mieście do niedzieli.
Dzisiejsze nagrania będę więc musiałby tymczasem Wam wystarczyć.
Przy okazji chcę się pochwalić, co udało mi się ostatnio upolować. Rozumiem, że są tacy, którym ten widok poleje miód na serce :-)
Trzymajcie się ciepło. Do zobaczenia w Toruniu :-)
czwartek, 17 września 2015
Przeglądałem nagrania z Kathmandu
Robię sporo zdjęć, ale filmów kręcić nie umiem, i jakoś nie mam przekonania, żeby się nauczyć. Ale podczas pobytu u przyjaciół, którym jakiś czas temu pomagaliście, po tym jak trzęsienie ziemi zniszczyło ich dom, kilka razy włączyłem kamerę, żeby utrwalić coś, czego zdjęcie nie do końca odda.
Ten króciutki klip zatytułowałem (mało oryginalnie) "potrzeba matką wynalazków".
Tak, proszę państwa (cytując klasyka) "się ścina, się rżnie na deski, jest deska, jest sęk"
Ten króciutki klip zatytułowałem (mało oryginalnie) "potrzeba matką wynalazków".
Subskrybuj:
Posty (Atom)






