Weronika

piątek, 31 lipca 2015

Przemek odpowiada Adamowi...



W odpowiedzi na post Adama, przesyłam inną wersję okładki, jednak bardziej podoba mi się ta pierwsza. Muszę ci się przyznać, że w oryginale napis brzmiał "Czyta: Mako_new amator", jednak od pewnego czasu wymazałem ten "amator", bo jakby to już przestało pasować. No i z niecierpliwością czekam na "Taniec ze smokami". Pozdrawiam, Przemek.

A ja tu tylko kopiuję i wklejam :-)

5 komentarzy:

  1. Masz rację, całkowicie jednolite (przedłużenie) tej samej monochromatycznej barwy tła wygląda gorzej. Ale okładki z takim tłem rzadko się też zdarzają. Pozwoliłem sobie bardzo amatorsko nieco zmodyfikować twoje projekty:

    http://i.imgur.com/bVUMhvG.jpg

    Dodanie linii separującej i lekko zmieniony odcień barwy dla paska.

    IMHO linia separująca to w ogóle ciekawy pomysł, tutaj jeszcze dodany do Nawałnicy:

    http://i.imgur.com/4tksKWg.jpg

    Taka moja mała próba konstruktywnej krytyki i zasugerowania małych poprawek. Wysiłek włożony w projekt jak i sam pomysł doceniam, a koncept uważam za udany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kombinować można na wiele sposobów, jednak (moim zdaniem) dodatkowy pasek wprowadza za dużo chaosu. Sam prostokąt już jest separatorem okładki. Problem polega na tym, że okładki są prostokątem a tag obrazka w programach odtwarzających jest kwadratem, dlatego, aby ich nie rozciągać, co już zupełnie wypacza obraz dodałem dodatkowy prostokąt, aby cały obraz był kwadratem i wypełniał przestrzeń jaką widzimy w odtwarzaczu. Zauważ, że obie "Odyseje" są poszerzone po bokach, przez klonowanie, a nie rozciąganie, w "Sieci spisków" nie ma dolnych napisów, więc też to nie jest zwykłe kopiowanie okładek, których nazbierało się już ponad 100 z ogólnym układem jaki przesłałem.

      Usuń
    2. Nie no, samo dodanie prostokąta aby "ukwadratowić" całość jest jak najbardziej dobre, tutaj absolutna zgoda. Ogólnie jest ok, ta kreska separująca to detal. Może być, może jej nie być.

      Usuń
  2. Szanowny mako, z innej beczki tak chciałam zapytać.. czy słyszałeś o książce Martina "Rycerz siedmiu królestw"? chciałam zasugerować Ci przeczytanie (oczywiście i nagranie) tych opowiadań, bo bardzo dobrze uzupełniają sagę Martina. Dziękuję jeszcze raz za Twoją wytrwałość w czytaniu dla nas cyklu Gra o tron :)
    wierna słuchaczka Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałem, i kto wie, co będzie... :-)

      Usuń